Wydaje Ci się, że jesz zdrowo? Trzymasz się wszystkich zaleceń zdrowej diety, a nie widzisz żadnych efektów? A może nawet przybrałeś na wadze? Czujesz, że Twój wysiłek nie ma sensu? Prawdopodobnie wpadłeś w pułapkę błędnej interpretacji.

Przedstawię Ci kilka zaleceń żywieniowych, które są jak najbardziej zdrowe i pewnie dobrze Ci znane:

  1. Jedz 5 porcji warzyw i owoców dziennie.
  2. Pij codziennie dwie szklanki mleka lub jogurtu.
  3. Spożywaj pełnoziarniste produkty zbożowe.
  4. Zamień słone przekąski na orzechy.
  5. Wybieraj produkty o zmniejszonej zawartości tłuszczu.

Wydaje się to proste, prawda? Realizujesz choć połowę z tych punktów? Świetnie! Haczyk tkwi w tym, że niekoniecznie dobrze je interpretujesz.

Przeanalizujmy:

1. Jedz 5 porcji warzyw i owoców dziennie.

Czytając punkt pierwszy można dojść do wniosku, że 5 porcji warzyw i owoców to np. 4 banany i jedna marchew. Natomiast powinno być zupełnie odwrotnie! To warzywa mają stanowić 3-4 porcji, natomiast owoce 1-2. Czyli np. 4 marchewki i 1 banan.

Liczba taka sama ale wartości odżywcze różnią się diametralnie!

2. Pij codziennie dwie szklanki mleka lub jogurtu.

Drugi punkt z listy wydaje się być banalnie prosty. Jedna szklanka mleka do owsianki, potem jogurt na przekąskę. Żadnej filozofii tu nie ma.

Ok, a teraz zastanów się jakie jogurty najczęściej kupujesz? Jogobella z owocami, Fantasia z czekoladowymi kulkami lub jogurt z granolą i musem owocowym NIE są tak dobre jak Ci się wydaje. Znowu ta sama historia – zawierają dużo cukru, nie tylko naturalnego ale tym razem również dodanego przez producentów. Za tym idą odpowiednie kalorie (nie małe).

Zamiast tych gotowych słodkich jogurtów zrób sobie taki posiłek sam. Do jogurtu naturalnego wrzuć garść rozgniecionych malin lub pokrojoną brzoskwinię, płatki owsiane i gotowe! Nie trzeba tego dosładzać. Spróbuj i sam zdecyduj czy ten cukier rzeczywiście jest Ci potrzebny.

3. Spożywaj pełnoziarniste produkty zbożowe.

W trzecim punkcie chcę zwrócić uwagę przede wszystkim na płatki śniadaniowe. Mimo, że popularność standardowych słodkich płatków, np. miodowych kółeczek czy kulek czekoladowych znacząco spadła, to do łask weszły wieloziarniste muesli i granola. Wszystko fajnie, ale to tak naprawdę tylko “mniejsze zło”.

W składzie, oprócz cennych zbóż, znajdziemy niestety sporą ilość cukru i tłuszczu. Dodatek suszonych owoców lub kawałków czekolady tylko podbija zawartość wcześniej wymienionych składników. Bardzo trudno znaleźć w sklepach muesli o dobrym składzie. Ale warto szukać i zamienić dotychczas używane płatki śniadaniowe na ich zdrowszą wersję.

Jak zawsze zachęcam też do komponowania produktów samodzielnie, czyli: płatki owsiane zagotowane na mleku, dowolne owoce i łyżka orzechów. Śniadanie gotowe 🙂

4. Zamień słone przekąski na orzechy.

W punkcie czwartym dużo tłumaczyć nie trzeba. Najczęściej popełniany błąd – zamiana tych produktów w ilości 1:1. Czyli zamiast zjedzenia jednej paczki chipsów, zjem jedno opakowanie orzeszków. Broń Boże solonych! Uważajcie na to – orzechy, mimo, że są zdrowe, zawierają bardzo dużą ilość kalorii. Jednak sycą o wiele bardziej niż chipsy, ze względu na swój zbilansowany skład – zawierają zdrowy tłuszcz oraz białko. Dzięki temu wystarczy, że zjemy ich garść, a będziemy czuć się najedzeni 🙂

5. Wybieraj produkty o obniżonej zawartości tłuszczu.

Tutaj bierzemy pod lupę głównie produkty mleczne. Na ich opakowaniach często można zobaczyć niebieski napis LIGHT, co oznacza mniejszą zawartość tłuszczu lub cukru w porównaniu do standardowych produktów. Może i są one mniej kaloryczne ale czy zastanawiałeś się co występuje w zamian? Producent nie może pozwolić sobie na to, aby taki produkt smakował gorzej, dlatego dodaje do niego rozmaite zamienniki cukru (aspartam, sorbitol, mannitol) i tłuszczu (salastrim, olestra, gumy).

Na pewno jest to dobre rozwiązanie dla osób zmagających się z nadwagą czy cukrzycą, gdzie ograniczenie cukru w diecie jest niezbędne, ALE…

Chemiczne zamienniki mają niestety swoje wady: mogą powodować nudności, alergie lub bóle głowy. Często znajduje się tam również duża ilość innych polepszaczy smaku. A poza tym tłuszcz, w odpowiedniej ilość, jest nam bardzo potrzebny. Rozpuszczają się w nim witaminy A, D, E, K, jest źródłem energii oraz budulcem dla niektórych hormonów. Zupełne wyeliminowanie go z diety nie jest bezpieczne dla zdrowia. Jeśli chcesz sięgać po produkty light, to najpierw przeczytaj ich skład i sprawdź czy to na pewno lepszy wybór.

No i jak teraz oceniasz swoją dietę? Czy widzisz jakie zmiany musisz w niej wprowadzić?

To tylko kilka aspektów, które, z pozoru proste, można interpretować w dwojaki sposób. Czytając rady i zalecenia dietetyczne bardzo dokładnie poznaj ich sens. Jeśli nie jesteś pewien – doczytaj. Czasem drobne niezrozumienie tematu może sprawić, że Twoje dobre intencje pójdą w złą stronę. A jeśli już coś zmieniać, to warto na lepsze, prawda? 🙂

Po więcej dietetycznych faktów, przepisów i relacji zapraszam Cię na mojego Instagrama oraz Facebooka. Jeśli to przeczytałeś – zostaw po sobie ślad!

Darmowa dieta!Zapisz się do newslettera i odbierz swój jadłospis